
W listopadzie wystapiliśmy podczas 25 OSPY. Z piosenką
"Chiński Song" otarliśmy się o nagrodę publiczności. Zostaliśmy za to zauważeni przez obserwatora z krakowskiej PAKI, który napisał:
"Było 13 uczestników, a na szczególną uwagę zasługiwała Basia Maj [...], kabaret Macież, kabaret Małże w Chińskim songu".
Na 31. Poznańskim Wieczorze Kabaretowym (22.11.2009) pokazaliśmy
premierowy skecz małżeński pt. "Rocznica".
Byliśmy
jurorami podczas
I Przeglądu Kabaretów Studenckich ZALKA w Poznaniu (25.11.2009).
Gościliśmy z fragmentem programu podczas II edycji imprezy "AWF się śmieje" (26.11.2009). Razem z Kabaretem Czołówka Piekła próbowaliśmy swoich sił w nieprzewidywalnej improwizacji kabaretowej.
A prywatnie odwiedził nas Pan Od Wymiany Wodomierzy. Zadzwonił domofonem o 10.30 rano w sobotę (mniej więcej na tą godzinę byliśmy umówieni):
- Dzień dobry. Jest Pan w domu? - spytał. Ciekawe pytanie.
- Jestem - odpowiedziałem.
- Ja w sprawie wodomierzy.
- Zapraszam.
- A będzie Pan w domu za jakieś 15 minut, bo muszę pojechac po wodomierze?
- Będę - odpowiedziałem i odłożyłem słuchawkę domofonu.
- Mam nadzieję, że przywiezie trzy wodomierze. Znając życie przywiezie dwa i będzie musiał jechać po trzeci - powiedziałem do Doroty.
Minęło pół godziny. Pan Od Wymiany Wodomierzy przyjechał. Wszedł. Rozejrzał się i najpierw powiedział:
- Oj! - A po chwili dodał - Ufff... dobrze, że wziąłem ze sobą trzy wodomierze, bo bym musiał jechać jeszcze raz.
Oj! Był dreszczyk emocji.